@nimal:
- Jeśli metody naturalne nie byłyby skuteczne, to w tej chwili miałbym nie dwójkę, jak chcieliśmy, a co najmiej czternastkę dzieciaków...
- Nie interesuje mnie zasadniczo, co mówi Kościół - ale jeśli ktoś jest takim wyznawcą, że stosując się do zaleceń nie używa np. prezerwatyw, a później chce zabijać nienarodzone dzieci, to dla mnie jest on takim katolikiem, jak z koziej dupy trąba. Jeśli dobrze pamiętam w przykazniach nie ma nic o nie stosowaniu prezerwatyw, jest za to 'nie zabijaj'.
- Sprawę prawną problemu przedstawił Paweł - z punktu widzenia prawa wyrok trybunału jest OK. Ale jak słyszę głosy o zniesławianiu A1K, a później czytam jej wypowiedź, że gdyby zaszła 4 raz w ciążę, to by ją usunęła, to mnie krew zalewa. Jak ktoś wie, że ciąża może zaszkodzić zdrowiu, to niech trzyma kopyta razem. Wysterylizujcie ją! Nikt nie powinien wtrącać się w czyjeś prywatne sprawy? Od kiedy morderstwo to czyjaś prywatna sprawa?
- Kiedy dziecko jest człowiekiem? W momencie narodzin? Tzn. że na tydzień przed porodem nie? I można je zabić?
Cytat:
Pamiętnik
3 październik
Dziś zaczęło się moje życie. Rodzice o tym nie wiedzą. Jestem mała, jak pyłek kwiatu. Ale to już ja. Mam być dziewczynką! Będę miała jasne włosy i modre oczy. W ogóle wszystko już zostało ustalone, nawet to, że będę lubiła kwiaty.
19 październik
Trochę urosłam, ale jeszcze sama nic nie potrafię. Prawie wszystko robi za mnie moja mama. Dziwne, nic nie wie, że nosi mnie pod sercem, a już pomaga, nawet karmi mnie swoją krwią. Jestem prawdziwym człowiekiem, tak jak kruszynka chleba jest prawdziwym chlebem.
23 październik
Zaczęło mi bić serce. Odtąd będzie tak miękko uderzało przez całe życie, bez chwili wytchnienia, a gdy po latach zmęczone ustanie - umrę. Otwierają się moje usta. Za rok będę się uśmiechała, potem zacznę mówić. Pierwsze moje słowo to: 'mama'
12 listopad
Ciągle rosnę. Zaczynają rosnąć moje ręce i nogi. Jeszcze długo muszę czekać, zanim te nóżki poniosą mnie w ramiona matki. Na dłoniach formują się palce - takie śmieszne, malutkie. Będę nimi dotykała włosów mamy, będę je brała do ust, a wtedy mama powie: "Fe, brzydko"
20 listopad
Dopiero dziś lekarz powiedział mamie, że żyję pod jej sercem. Jak mama musi się cieszyć. Cieszysz sie mamusiu?
26 listopad
Rodzice zapewne obmyślają moje imię. Nie wiedzą, że jestem dziewczynką. Może mówią na mnie "Jacek"? Ja chcę być Kasią. Jestem już duża.
10 grudnia
Rosną mi włosy, takie jasne, jak słoneczko. Ciekawa jestem, jakie włosy ma moja mama?
13 grudzień
Już wnet będę mogła chodzić. Teraz jest wokoło noc. Gdy mnie mama wyda na świat, będzie pełno kwiatów. Będzie pełno kwiatów i pełno słońca. Ale najbardziej chcę zobaczyć mamę. Jak Ty wyglądasz mamusiu?
24 grudzień
Czy też mama słyszy bicie mego serca? Są podobno dzieci, które przychodzą na świat z chorym sercem. Wtedy lekarze delikatnie, rękami dokonują cudów, ażeby przywrócić im zdrowie. Moje serduszko jest zdrowe, tak równo bije: tup! tup! tup! Będziesz miała zdrową córeczkę mamo!
28 grudzień
Dziś moja mama zabiła mnie...
|