Cytat:
Napisany przez Reetou
- Sprawę prawną problemu przedstawił Paweł - z punktu widzenia prawa wyrok trybunału jest OK. Ale jak słyszę głosy o zniesławianiu A1K, a później czytam jej wypowiedź, że gdyby zaszła 4 raz w ciążę, to by ją usunęła, to mnie krew zalewa. Jak ktoś wie, że ciąża może zaszkodzić zdrowiu, to niech trzyma kopyta razem. Wysterylizujcie ją! Nikt nie powinien wtrącać się w czyjeś prywatne sprawy? Od kiedy morderstwo to czyjaś prywatna sprawa?
|
Z tym się nie zgodzę. Uzasadnienie jest właściwie w całej mojej poprzedniej (tej jeszcze wcześniej wypowiedzi) - to, że ktoś decyduje się na uprawianie seksu nie oznacza automatycznie, że decyduje się na potomstwo. Po to są różne metody zapobiegania ciąży, aby taka zależność nie zachodziła. A że czasami zawodzą..
Teraz pytanie - czym w takim razie różni się używanie antykoncepcji nie doprawdzającej do zapłodnienia, od usunięcia już powstałego płodu?
I rzecz jeszcze jedna:
Cytat:
|
- Kiedy dziecko jest człowiekiem? W momencie narodzin? Tzn. że na tydzień przed porodem nie? I można je zabić?
|
No właśnie to jest podstawowe pytanie. Kościół uważa, że w momencie zapłodnienia, PiS mniej więcej się z tym zgadza. Ja osobiście nie. Trudno wymienić mi tutaj konkretny moment, ale jak dla mnie to chyba o powstaniu życia możemy mówić w momencie rozwinięcia się świadomości - jest to chyba 4-6 tydzień po zapłodnieniu, ale nie jestem tego pewien.