Chciałbym jak Ty, nie mieć tu żadnych wątpliwości....
Cytat:
Napisany przez andrzejj9
Ja to widzę tak - jeżeli coś (ktoś) nie czuje, nie odczuwa, nie jest świadomy tego, że istnieje i nie może decydować w żaden sposób o swoim istnieniu, to czy coś takiego może być uśmiercone? Bo co tak naprawdę wtedy uśmiercamy - osobę? Czy jedynie pewne zachodzące procesy życiowe? (które i tak mogą być podtrzymane sztucznie przez maszynę)
|
Leży na łóżku bliska mi osoba, podtrzymywana przy życiu za pomocą maszyn. Czy zdecydowałbym się wyłączyć te maszyny? A jeśli za dzień, za miesiąc, za rok ta świadomość się pojawi?
Cytat:
Napisany przez andrzejj9
Są, dopóki tą pewną świadomość posiadają. W momencie kiedy przestają.. tak, przestają wtedy być ludźmi (patrz wyżej - podtrzymywanie życia przez maszyny). Człowiek to nie tylko ciało.
|
Nie chciałbym, żeby po śmierci ktoś profanował ciało bliskiej mi osoby... jakimiś szczypcami...