oczywiscie, tylko dolicz wiec i do naszych podatkow to, co placi pracodwaca i porownaj
ile osob wie, ze ZUS w polsce to 45%! do tego pozostale skladki i sie okazuje, ze pracodawca placi np. 2000, a dla pracownika oznacza to prace za... komu sie chce policzyc? mi nie - za duzo skladek i na pewno bym sie walna (kiedys rozliczalem ZUSy dla paru firm

) 800 czy cos kolo tego?
edit:
a ludzie nie rozumieja na narzekania na wysokie koszty pracy w polsce
edit2:
podejscie PiSu do potrzeb pracodawcow:
http://www.money.pl/gospodarka/wiado...0,271728.html#
cos o kosztach pracy u nas:
http://www.pkpplewiatan.pl/?ID=91238&article_id=171161