sam tez sie nie przebieram za kosciotrupa ani nie ganiam Corki po sasiadach w celu zbierania slodyczy
chodzi samo podejscie - to jest swieto, ktore powinno budzic radosc i nadzieje w naszych sercach - wspomnienie radosnych chwil z bliskimi i przyjaciolmi, ktorzy odeszli i nadzieje na lepsze "?" po smierci - tego przeciez ucza religie, nie tylko nasza zreszta
a symbolem tego swieta duzo fajniejszym niz grob jest dla mnie dynia i podejscie amerykanskie tez bardziej mi sie podoba
jak kto lubi

ja wole sie cieszyc niz plakac

ale nie oznacza to, ze potempiam czy neguje inne podejscie do tego swieta