|
Reaktywacja XP Pro
Słuchajcie, miałem taką sytuację. Na wakacje zmieniłem w kompie płytę główną, procek, kartę graficzną, wreszcie, w formie wymiany gwarancyjnej na inny model, nagrywarkę. Oczywiście zdawałem sobie sprawę z możliwości problemów z aktywacją mojego oemowego XP Pro, ale nie było rady... Z tym, że żadnych problemów nie było, przeprowadziłem rejestrację telefoniczną i wszyktko było ok.
Dzisiaj nagrywarka, jak to z Samsungami bywa, odmówiła chwilowo posłuszeństwa - wyłączyła się. Po restarcie winda zasugerowała konieczność podania nowego klucza licenscyjnego. Powód - oczywiście duża modyfikacja podzespołów.
Aktywacja przez internet nic nie dawała, co raczej nie dziwi. Jednak znalazło się coś co pomogło - po raz kolejny przeprowadziłem rejestrację telefoniczną, po zakończeniu (dostałem nowy klucz aktywacyjny od Pana Robota) komunikat po uruchomieniu kompa zniknął - teoretycznie mam spokój.
Pytanie brzmi - o szo choszi? To znaczy, jak to jest, że jednak obyło się bez nowej licencji i kiedy to mi, Waszym zdaniem, znowu da o sobie znać? Czy jeśli nagrywarka znowu mi padnie, albo po prostu ją wykręcę, sytuacja się powtórzy?
A przy okazji na przyszłość - czy Vista OEM ma te same zasady licencjonowania (bo jakoś mi się o uszy obiło, że tam takich ograniczeń w zmienianiu sprzętu nie ma)?
|