Poradzcie mi co to moze byc bo już wysiadam
Oddałem asusa na gwarancjie. Pozyczyłem LG H42L. Nowe Verbatim DVD+RW (Równiez nagrywane na TDK DVD+RW). Nagrywam pod nerem i ciągle ten sam problem "
Sector 1609688 on disc has different content to source"
Więc skręciłem procka do ustawień standardowych, zwiększyłem timingi Ramu. Moja nagrywara była podłaczona pod SATA, ta jest na ATA, ale również podłączałem przez przelotke na USB. Komp w 100% sprawny bo chodzi nieraz 6dni 24/h. Zreszta testy Prima przechodził bez problemów. Nigdzie i w żadnych wypadkach się nie wiesza, żadnych błedów, gry smigają bez problemu. (wzór pracy).
(c2d E6420@3,2Ghz@1,425V, Geil 4-4-4-12 DDR2 800Ultra@2,15V (max 2,3 wg producenta). Tagan 480W/U15, Asus P5B-E). Nigdy zadnych problemów. Testy pamieci itp przelatuje bezproblemowo. Bios najnowszy, dyski ok.
Sprawdziłem plik na płycie który rzekomo sie różni. No i rózni się dokładnie jednym bajtem. A dokładnie 2 bitami
Zaraz nagram pod innym programem ale podejrzewam ze nero nie robił by takich bubli. Zwłaszcza ze pod 7 i 8 to samo
p.s. Nagrałem płytke pod CDBurberXP i jest ok. Nagram dla pewności ze 3x 2 rózne, które wykrzaczały sie pod nerem

czyzby nero takie buble robił :/
p.s. Przeprowadziłem test taki. mam do nagrania 11811 plików. Nagrywając bezpośrednio nero sie krzaczył. Więc zrobiłem najpierw obraz, który nagrałem pod nerem i poszło ok.

Ale obrazy 6,4GB które wczesniej nagrywałem sie krzaczyły

Przerzuce sie chwilowo na inny program i zobacze co sie będzie działo.