pamietacie dyskusje o zimowkach?
Ed podkreslal, ze ABS i letnie opony na sniegu to samobojstwo, ja pisalem to samo
po dzisiejszej zamieci (no, nie calkiem zamieci, ale padal snieg) wzielo mnie na refleksje
jako, ze mam od czasu jakiego VW a wczesniej kilka lat jezdzilem Renault mam porownanie
w Renault jedna zime przelatalem na letnich, potem zainwestowalem w zimowki i karnie je zmienialem - fakt, ze ABS po prostu wylaczal hamulce na letnich oponach i samochod byl nie do opanowania
w VW nie mam zimowek, bo chce go sprzedac na przyszly rok wiec szkoda mi bylo sianka w kola inwestowac
a samochod jak przyklejony! ABS wyraznie wlacza sie przy wiekszosci hamowan na sniegu i pieknie prowadzi samochod wg wskazan kierownicy (np hamowanie na luku), zadnych szarpniec czy stawiania bokiem choc minimalnie (tylko pedal kopie - ABS

), juz bardziej trzeba uwazac przy przyspieszaniu (ESP niestety nie posiadam)
podsumowaujac - francuzi kolejny raz udowadniaja, ze elektroniki robic nie potrafia, francuski ABS to tylko plakietka bez znaczenia praktycznego
niemcy pokazuja klase