Okazala sie, ze jest to chyba wina CDBurnerXP'a. Po wlozeniu plyty do napedu, w oknie programu moglem kontynuowac sesje. Dogralem po jednym pustym folderze na kazda plyte i XP zaczal normalnie odczytywac nosniki. Dobrze, ze nigdy nie zamykam sesji...
Wczesniej plyty zostaly nagrane wlasnie tym programem... W kazdym badz razie nie zmaierzam z niego zrezygnowac