Cytat:
Napisany przez sobrus
też mi się zdarzyło że podczas płacenia ani pinu ani podpisu. zdarzyło mi sie również że podpisałem się tak że zupełnie było to niepodobne do podpisu na karcie (bo normalnie strasznie bazgrze a na karcie sie troszke postarałem żeby było czytelniej). I co? Nic kasjerka sie troche skrzywiła ale nic nie powiedziała.
Moim zdaniem zawsze powinni wymagać PINu
Dlatego ustaliłem sobie stosunkowo mały limit na karcie w przypadku transakcji w sklepach (na drobne zakupy) i większy na bankomat (na większe zakupy). Ew jak potrzebuje dużej kwoty (a nie zdarza sie to często) to sobie tego dnia zwiększe limit i po sprawie.
|
Ta.. mały limit. Tzn. na karcie Inteligo mam chyba 1000 zł. , ale ja mniej na koncie trzymam, bo służy ono tylko do takich codziennych (i na razie sporadycznych, bo póki co wolę gotówkę) płatności. Ale co mam zrobić z kartą korporacyjną (którą wyrobić musiałem ze względu na znacznie wygodniejsze rozliczanie delegacji), na której limitu nie ma.. (również na debet..) Co prawda to inna półka i ubezpieczenia już jest od nieautoryzowanych transakcji, ale mimo wszystko - to, co robią w sklepach jest niedopuszczalne.
Zresztą, pamiętam jak w jakimś serwisie informacyjnym sfilmowali, jak kobieta zapłaciła kartą mężczyzny, na co kasjerka oczywiście nie zareagowała. Zaraz potem do niej podeszli i zwrócili na to uwagę, a ta do nich, że w takim razie ta transakcja nie może być zatwierdzona i próbuje zabrać kartę.. Śmieszne, ale pokazało, jak u nas zwraca się uwagę na takie rzeczy. A było to dobre 2 lata temu i widać nic się nie zmieniło..