Holender tak czytam sobie artykuły pochlebne oraz mniej pochlebne na temat dysków firmy Ibm i nie bardzo wiem co o tym wszystkim myśleć
jakieś 5 lat temu stałem się szczęśliwym posiadaczem dysku ibm 6,4 Gb był to zakup związany z zakupem mojej pierwszej nagrywarki dałem za niego wtedy niebotyczną sumę około 1300 pln byłto wtedy największy dysk dostępny na rynku home/office use dysk działa do dziś bezawaryjnie od tamtej pory przechodziłem przez różne serie tej firmy dtta, dtla, dpta i powiem szczerze że do tej pory nie miałem żadnych ale to żadnych problemów wszystkie te dyski a było ich dokładnie 11 sztuk różnej maści pracują do dzisiaj u znajomych
na początku tego roku stałem się posiadaczem barracudy4 60GB pewnie zaraz padnie pytanie dlaczego nie ibm ano z prostej przyczyny nie było w tym momencie u mojego dostawcy ibm a niestety byłem pod murem
2 miesiące temu kupiłem 2 dyski ibm 60 GB z serii gxp i podpiąłem je w raidzie do tej pory na nich pracuję bezawaryjnie jednakże już wcześniej słyszałem o częstych padach tych dysków w związku z tym kupiłem porządny ups, procesora nigdy nie podkręcałem więc mam cichą nadzieję że nic się nie będzie działo
tak szczerze to nie bardzo teraz wiem co robić (dyski made in thailand) czy pozbywać się ewentualnej bomby czy używać dalej
niedawno poruszyłem temat współpracy dysku barracuda z płytą główną aopen ax34 podpinałem kilka barrakud pod tą płytę i za każdym razem ten sam problem partycję dało sięzałożyć ale zainstalować systemu już nie bez względu na to czy przez kontroler na płycie czy osobny na karcie problem rozwiązałem wymieniając barrakude na ibm gxp
jestem teraz w rozterce co robić bo nie uśmiecha mi się ganiać do serwisu z tymi dyskami