Gdzieś kiedyś czytałem, że windowsowski program do defragmentacji jest zubożoną wersją PerfectDisk, zrobioną przez autorów tego programu na zlecenie Microsoftu.
Używałem różnych programów do defragmentacji, w tej chwili PerfectDisk 8. Nigdy niczego mi nie uszkodziły, ani też nie wywoływały żadnego mulenia kompa.
P.S. Porządek jest zawsze lepszy od bałaganu
