Kosmiczny problem... :>
Posiadam nagrywarke Pioneer 112D. Na mojej plycie glownej mam tylko jedno wejscie ATA i do jednej tasmy mam podlaczone dysl i nagrywarke. Wczoraj mialem spore wypalanie. Nagrywam na plytach Sony DVD-R 16x AccuCORE. Wypalilem 30 plyt pod rząd zaznaczajac predkosc 16x a w rzeczywistosci wypalalo mi 12-14x (wiadomo - jedna tasma to wolniej).
Przy 31 plycie wystąpił mi błąd kalibracji mocy. Poszukalem poszperalem i znalazlem ze trzeba zmienic firmware Zmieniłem i nie pomoglo. Zmieniłem taśme na drugą, tez nie pomoglo. Nagrywarke wysylam do serwisu. Wiec przelecialem sie po kumplach wzialem ich nagrywarki i mialem do dyspozycji Lite-ona i dwie nagrywarki LG GSA-H42N.
No i problem w tym ze na kazdej z nich nagrywa mi z predkoscia 5,6x.
W nero nie chce nagrywac wcale, nagrywa tylko w ashampoo. :/
Ultra dma 2 jest wlaczone.
Co robic? Dlaczemu bulo dobrze i jest zle? Wiadomo ze musze wymienic nagrywarke i dysk na sata. Ale to w niedalekiej przyszlosci. Co moge zrobic teraz?
|