Dzięki serdeczne,
dwa inne laptopy były doczepiane i nic z tego.
Ratuję się tak, że zgrywam na dysk przenośny w stacjonarnym
i przenoszę do laptopa.
Aby było ciekawiej dzieje się to już na podglądzie.
Wszystkie możliwe programy do kapturowania przeleciałem i nic.
Walczę z tym już dwa tygodnie i rozum staje.
Tak to wygląda