Cytat:
Rzym napisa***322;(a)
Z Me bywaja klopoty ale jak ktos dba o system to jest ok. ja na kaloryferze zainstalowane mam wlasnie Me (uwaga - wczesniejsze wersje tego systemu bylu do bani, trzeba instalowac najnowsza z dostepnych kompilacji) + wszystkie najnowsze uaktualnienia, patche itp. Chodzi mi bardzo stabilnie i jestem z niego zadowolony. Na notebooku mam natomiast zainstalowany XP (ver. domowe przedszkole) z uaktualnieniami i tez jeztem zadowolony. Na kaloryferze nie instaluje XP bo nie mam oryginalnych plytek instalacyjnych. Na notebooku jest XP w dystrybucji by Toshiba, ale to daje sie tylko instalowac na dedykowanym sprzecie.
|
W zupełności się zgadzam...!!!
Sam miałem kiedyś Win98se, potem z ciekawości zainstalowałem WinMe...i bardzo długo ciągnął mi bez problemowo i byłem bardzo zadowolony.I te bajki o niestabilności są tylko wymysłem ludzi którzy mają klapki na oczach.Niedawno znów zainstalowałem 98 SE...ale ciągłe wyskakiwanie blue screenów i białych krzyżyków na czerwonym tle....tak mnie w****iło że znów powróciłem do WinME...i mam spokój...żadnych krzyzyków i innych niespodzianek.
Uważam że Win98SE nadaje się najlepiej do starszych płyt np.na chip-ie 440BX.......