Cytat:
fields napisa***322;(a)
a jaki masz sprzet? chodzi mi o mobo/proc...
ja mialem takie restarty kiedys z dziwnego nieco powodu, a mianowiscie zainstalowanych w winach monitorkow temperatury, obrotow wiatraczka, napiecia i takich innych dupcow...a co do istnienia wspolnego dwoch systemow to mialem oboks iebie xp z 98 se przez pol roku i nic, zadnych problemow..
Pozdro
Wojtas
|
Fakt, mój sprzęt jest dość leciwy (AMD K6-3, 400MHz, płyta Asus P55t2p4, zewnętrzny kontroler UDMA100 - 3 dyski: Seagate 80 GB (UDMA 100), IBM 8,5 GB (UDMA33), WD 1,6 GB (PIO), dwie nagrywary LG 8081B (8x), HP 7200 (2x), k. video GeForce 2 32MB), ale nie sądze aby to był problem, bo nie ma on tych "duperelów" co nowszy sprzęt.
Na razie do celów testowych i porównawczych zainstalowałem sobie Win XP oddzielnie na najmniejszym dysku i na razie chodzi bez większych problemów. Jest tyko problem z podmianą dysków, bo jak chcę ruszyć nowy system to muszę przestawić kolejność startowania dysków w BIOSie.
Ten "dwusystem" miałem (i mam) umieszczony na największym i najszybszym dysku. Microsoft jak wiemy nie zaleca instalki WinXP na tej samej partycji co Win 98, ale ja to "olałem" bo na nie chciał mi się instalować na drugiej partycji - przy instalce miałem po pewnym czasie restart systemu, znowu wznowienie instalacji i tak w kółeczko .
Myślę, że problemem może być właściwość Easy CD Creatora 5.0 Adapteca (przepraszam teraz to się nazywa Roxio

) - otóż mam to zainstalowane na obu systemach - wprawdzie w oddzielnych katalogach, ale "skubaniec" czy się tego chce czy nie część kodu umieszcza w Program Files\Common Files\Adaptec i nie można mu tego ręcznie wyperswadować. No więc ta wspólna cześć programu może mi kaszanić i pewno kaszani. Próbowałem przesiąść się na Nero - tu jest sprawa "czystrza", to znaczy nie tworzy on części wspólnej przy instalacji typu "obok" w drugim systemie.
Problem jest inny - otóż po instalce InCD nie działa mi zapis płyt UDF CDRW. Program instaluje się bez żadnych zaciachów ale nie chce działać. Na czystym systemie jest wszystko O.K.
Bedę jeszcze musiał pomyśleć jak to zorganizować na przyszłość...
bo Win98 ma też swoje zalety