Witam,
Zrobiłem porównanie Pionka 110D i Samsunga 202 przy nagrywaniu płyt DL. Dle pewności że Pionek jest ok robiłem też testy na napędzie kumpla (też 110D i najnowszy bios), wyniki jeszcze gorsze...
płyta Philips DL x8 wypalona na Pionku z prędkością 2,4 (max na co pozwala)
taka sama płyta wypalona na Samsungu 202 z prędkością 8x
były też testy na Verbatimach, ale Pionek nie nagrywa ich do końca (2 płyty w koszu)
co fani Pioneera na to? wiem wiem -> starszy model, a 115D na pewno jest super... problem w tym że 110D jest uważany za jeden z lepszych jeśli chodzi o zapis DL. przetestowałem dwie sztuki, są prawne i płyty single layer nagrywają wprost rewelacyjnie co np. widać na wykresie dla pierwszej warstwy...
niestety musiałem wywalić kilka płyt DL do kosza zanim zrozumiałem o co chodzi i kupiłem Samsunga...
i jeszcze palenie płytek Verbatima x16 z prędkością 20x na Samsungu
i x16 na Pioneerze