|
Nic ostrego nie napisze, ale do cholery nie mowcie ze B***243;g tak chcial. Nie w tym przypadku. B***243;g nie chce zeby po wypiciu jezdzic samochodem. Wystarczy posluchac ksiedza na mszy.
I dziwie sie ze ktos moze miec, szczegolnie po takiej informacji, ochote na procenty.
:/
no musialem
|