odswieze troszke ta dyskusje.
problem wysokiego czasu dostepu nie zniknal, nadal jest to okolo 18 ms, a u kumpla identyczny dysk chodzi na 13 ms. ten sam model na ata tez ma 13 ms. ale przypomnialem sobie ciekawa rzecz: wzialem moj dysk i wpialem w plyte kumpla, ktory ma na plycie kontroler sata II (ja mam sata I) i u niego wyniki byly juz zdecydowanie poprawne. czy zatem mozna cos pozmieniac w biosie, windowsie, zeby to wrocilo do normy ? czy to zdecydowanie kwestia kontrolera i nic nie poradze ? bo jesliby to wplywalo na transfer, to nawet nie byloby to dziwne, ale gdy spada czas dostepu, wg mnie, jest to dziwne... z gory dzieki za odpowiedzi.
EDIT: PS:
http://wdc.custhelp.com/cgi-bin/wdc....ted=1112715284 <--- czy ustawienie zworki w pozycji jak na rysunku pierwszym od dolu moze cos dac ?