Podgląd pojedynczego posta
Stary 05.03.2008, 22:41   #2228
Reetou
Zarejestrowany
 
Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Historia na dobranoc... Z morałem.

Byłem szczęśliwy. Spotykałem się z moją dziewczyną już ponad rok i było nam ze sobą dobrze, więc zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli nieocenieni, przyjaciele wspierali nas na każdym kroku, a moja dziewczyna była jak sen!

Jedna tylko rzecz wzbudzała mój niepokój - młodsza siostra mojej narzeczonej. I jej wydekoltowane bluzeczki... I jej mini spódniczki... I nogi do samej ziemi...

Pewnego dnia ta młodsza siostra zadzwoniła do mnie i zaprosiła do swojego domu, żeby omówić sprawę zaproszeń na ślub. Gdy przyjechałem była w domu sama. Na przywitanie szepnęła mi do ucha, że wkrótce będę żonaty, a ona mnie pożąda i ona nie tylko nie może, ale i nie chce z tym walczyć. Powiedziała, że chce się ze mną kochać chociaż ten jeden raz, zanim się ożenię i oddam swoje życie i ciało jej siostrze.

Byłem w szoku, nie mogłem wykrztusić ani słowa. Powiedziała "Idę na górę, do swojej sypialni. Jeśli mnie chcesz przyjdź do mnie." Osłupiały patrzyłem jak wchodzi po schodach. Gdy dotarła na górę odwróciła się, zdjęła swoje koronkowe majteczki i rzuciła je w moim kierunku. Potem zniknęła w drzwiach swojej sypialni...

Stałem tam jeszcze przez chwilę patrząc zbaraniały na drzwi za którymi zniknęła moja przyszła szwagierka. Potem odwróciłem się na pięcie i ruszyłem prosto do drzwi wejściowych. Otworzyłem je i wyszedłem z domu. Waliłem prosto do samochodu...

Obok niego stał mój przyszły teść. Ze łzami w oczach objął mnie i powiedział "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że zdałeś nasz mały test. Nie mogliśmy marzyć o lepszym mężczyźnie dla naszej córki. Witamy cię w naszej rodzinie!"





PS Aha, byłbym zapomniał o obiecanym morale:

- zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.
Reetou jest offline   Odpowiedz cytując ten post