Cytat:
Napisany przez thomascamel
dobrze mowisz... ogolnie nie lubie ludzi ktorzy wiecznie sie gdzies spiesza.... szczegolnie jak zobacza fotoradar, raz mało brakowało a bym siedział w takim jednym... praktycznie sie zatrzymał... ze nie szkoda opon...
|
he he.. nikt nie zwalnia przy fotoradarze poniżej dozwolonej prędkości, bo i po co. Jeśli prawie wjechałeś mu w bagażnik, to znaczy, że sam jechałeś za dużo
Dlatego też uważam, że fotoradary przy polskich warunkach stwarzają jedynie dodatkowe zagrożenie na drogach. Gierkówka i ostre hamowania przy fotoradarach to norma. A pięc metrów dalej znowu do dechy. Nic to nie daje, a stwarza jedynie dodatkowe, niebezpieczne zamieszanie.
Generalnie zgadzam się z ostatnią wypowiedzią Speedfreak-a. Są miejsca, gdzie można pojechać więcej, są takie, gdzie nie. Ważne, aby jeżdżąc używać głowy, a niekoniecznie zawsze jechać tyle, ile pokazują znaki. To się w polskich warunkach nie sprawdza (i nie mówię, że zawsze trzeba jechać szybciej, czasami trzeba wolniej - niestety znaki nie odzwierciedlają rzeczywistych warunków na drodze, przynajmniej nie wszystkie).