popos idealnie określił sens tego sportu. Jest dużym błędem sądzić, że F1 jest sportem tylko i wyłącznie indywidualnym, jest to sport zespołowy i jak to powiedział popos "najbardziej widoczny jest jeden element tego zespołu" czyli kierowca i to on zbiera żniwo tego co zasiała reszta zespołu. On jest twarzą zespołu i to on zbiera laury od mediów (nie licząc tych zajmujących się F1 czy sportami motorowymi). Do zespołu należą też rzeczy martwe jak bolid, opony, kasa, a raczej jej ilość. To one też mają wielki wpływ na ostateczną pozycję kierowcy i zespołu w klasyfikacji.
andrzejj9 żeby zrozumieć sens tego sportu nie możesz się zrazić po paru obejrzanych wyścigach i to np. z różnych sezonów. Moim zdaniem musisz obejrzeć jeden pełny sezon F1, albo mieć kogoś kto cię wprowadzi w ten sport i streści ci GP których nie oglądałeś. Ja zacząłem tak na poważnie interesować się F1 jakieś 2 lata temu i to tak od połowy sezonu, ale miałem braci, którzy mnie we wszystko wprowadzili. Zrozumiałem ideę i od tamtego sezonu regularnie oglądam każde GP, czytam najświeższe niusy, po prostu jestem na bieżąco. W tym roku już nie daruję sobie jak nie obejżę jakiegoś GP.
Także andrzejj9 nie zrażaj się tak szybko obejrz chociaż jeden pełny weekend GP (no obowiązkowo kwalifikacje i wyścig, treningi możesz sobie darować, zresztą ja też ich nie oglądam), obejrz studio przed tym GP abo poczytaj o tym co się dzieje w świecie F1. Mam nadzieję że wytrwasz i dołączysz do coraz większego grona kibiców F1.
__________________
Udzielam się tylko w tematach, na których się znam i/lub mogę coś wnieść do dyskusji, a że znam się na niewielu rzeczach to dyskusji z moim udziałem jest niewiele. (innymi słowy: musicie dogłębnie przeszukać forum aby odnaleźć moje posty  ) Ten temat jest jednym z nielicznych z moim udziałem.
Spiesz się powoli!
(lepiej na tym wyjdziesz)
|