Tego posta powinien przeczytac kazdy uzytkownik programu FlashGet.
FlashGet swaja szybkosc zawdziecza w duzej mierze temu, iz wyszukuje plik na roznych serwerach. Rozpoczynajac pobieranie automatycznie podlacza sie do roznych zrodel bez naszego udzialu. Nie byloby w tym nic zlego, gdyby to byly 'normalne' serwery. FG preferuje jednak w wiekszosci serwery pirackie, strony z krakami itp., na ktore nikt przy zdrowych zmyslach podczas przegladania internetu nie zaglada z obawy przed trojanami i innym paskudztwem. Malo tego! FG utrzymuje polaczenie z tymi serwerami nawet wtedy, gdy nic nie pobieramy. W ustawieniach sa opcje wylaczajace wymiane linkow, obsluge sieci eMule itd. Mozna przelaczac je do woli, nie daja zadnego rezultatu. Edytujac recznie plik ustawien FG mozna co prawda ograniczyc ilosc polaczen, ale nie do konca. Ktos powie, ze to i tak nic strasznego. Posiadacze kont premium na Rapidshare powinni miec sie na bacznosci. Hasla i login wysylane sa w niezaszyfrowanej formie w nieznanym kierunku. Prosty test moze wykonac kazdy, sprawdzajac w firewallu jakie i ile polaczen wykonuje FG.
Wyglada na to, ze autor programu robi go dla wlasnych potrzeb. Maile od uzytkownikow pozostaja bez odpowiedzi. Pomimo atrakcyjnego wygladu oraz prostocie obslugi FlashGet nie jest programem godnym zaufania.
Posta opieram na wypowiedziach uzytkownikow na oficjalnym forum FlashGet-a.