Swgo czasu uzywalem GetRighta i MassDownloadera.
Obecnie gdy przegladarki maja swoje natywne downloadery, nie mam takiej potrzeby.
A druga rzecz:
-jest pewna oczywistoscia, ze menagery downloadu skanuja strony.
Po to maja opcje szukania alternatywnych laczy, i szukaja.
A jak szukaja, to inna sprawa. Tam gdzie widza odpowiednie wpisy - tam wysylaja zapytanie, wobec tego na warezy tez - co jest oczywiste, tam jest duzo wpisow ktore pasuja do zapytania.
Zaleta tego posta jest uczulenie userow na programy komunikujace sie ze stronami. To trzeba miec opanowane i poznane.
Wada nieco nadmierna egzaltacja