Podgląd pojedynczego posta
Stary 21.04.2008, 19:31   #43
Burt
Precz z internetem
 
Avatar użytkownika Burt
 
Data rejestracji: 20.10.2005
Lokalizacja: Gdzieś na stronach z gołymi babami
Posty: 1,424
Burt jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Burt jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Burt jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Cytat:
Napisany przez andrzejj9 Podgląd Wiadomości
Wiesz.. ja też się musiałem tego nauczyć (choć uważam, że jest wiele momentów, kiedy zdecydowanie szybciej jest po prostu spytać, niż spędzać nieporównywalnie więcej czasu szukając samemu), zwłaszcza w konsultingu, w którym teraz pracuję.
Zgadza się, w wielu sytuacjach jest to nawet wskazane.Po to są "burze mózgów" w firmach, po to się wynajmuje doradców itp.Ale nie można tego porównywać do takich zachowań.Tacy ludzie napiszą temat i pójdą grać w piłkę albo do kafejki internetowej grać w CS.Wrócą i po sprawie.Jeśli raz mu się udało to dlaczego tego nie powtórzyć.Robi się błędne koło, i tylko taki "kop w dupe" może ich wyprostować.Jeśli wywalą go z 5 kolejnych for inter. to może poprosi jakiegoś "geek'a" aby mu pomógł zrozumieć lub chociaż dał sposób na wykucie się tego bez zrozumienia.W obu przypadkach wyjdzie to mu na dobre.Rozpoczynanie życia metodą "na skróty" jest błędem.
Druga sprawa to reakcja na krytykę.Czy taki człowiek jak dorośnie i założy rodzinę przekaże swoim dzieciom jakieś wartości?
Bo co z niego wyrośnie jeśli zna tylko taką metodę?.

Co innego gdyby napisał post w którym rozwiązał by źle zadanie i zapytał co źle zrobił i poprosił o sprawdzenie.A nie "Macie tu zadanie i proszę je rozwiązać za mnie"


Cytat:
Napisany przez andrzejj9 Podgląd Wiadomości
Jednak dalej twierdzę, że nikt tutaj nie powinien sobie przypisywać prawa do pouczania innych w ten sposób. Nie chcesz odpowiadać? Nie rób tego. Ale pozwól innym dojść do wniosków samemu. A jeśli już ktoś musi moralizować innych, niech robi to w trochę bardziej dojrzały sposób.
Tak, jeśli mówimy o ludziach trzymających poziom, a nie o zwykłych nieprzystosowanych społecznie chamach.
Taki człowiek nie zrozumie "dojrzałych sposobów" komunikacji.

BTW.Tego rodzaju zjawisk jest coraz więcej.Mój kumpel, ojciec nastolatka(też d.e.b.i.l.n.e.g.o)) powiedział mi kiedyś"Popatrz na nich, oni będą pracować na nasze emerytury".
__________________
ZAPROSZENIA NA PT.
Burt jest offline   Odpowiedz cytując ten post