|
Konwersja VOB - no właśnie, do czego?
Witam.
Cel, jaki chcę osiagnąć, to umieścić w prezentacji maturalnej córki
(PowerPoint) fragmenty filmów. Niby proste, ale...
Pytanie zasadnicze: do jakiego formatu konwertować/kompresować film, aby
stracić możliwie najmniej na jakości, przy zachowaniu rozsądnych rozmiarów
efektu końcowego (całość musi sie zmieścić na płycie CD) i nie narazić się
na kłopoty wynikające np. z faktu braku kodeków na komputerze, na którym
prezentacja będzie odtwarzana?
PowerPoint jest dość kapryśny i nie chce odtwarzać wszystkich formatów.
Najlepiej toleruje WMV, gorzej AVI. Ale dokladajac np. efekt rozjasnienia na
początku klipu i ściemnienia na końcu (zrobione w MovieMakerze na formacie
WMV), PowerPoint nie chce odtworzyć, ba, nawet zawiesza jego działanie.
Poproszę o podpowiedź i ewentualne wskazówki.
|