|
I tutaj kosciol pokazuje swoja glupote.
De facto w kosciele mamy jakas pie.rdole na temat tego, ze ludzie maja wolna wole. Jakim wiec prawem ksiadz moze nakazac osobie niewierzacej, zeby pomagal wychowywac dziecko w wierze kosciola? Narzuca mu sie w tym momencie swoja wola. Czy to jest po katolicku?
Zreszta, takich pie.rdol koscielnych jest mnostwo... Niby wolna wola, ale tego i tamtego Ci nie wolno itd. Bzdury.
Ostatnio zmieniany przez Stanley : 07.05.2008 o godz. 20:55
|