Leki to zło, a jeszcze większe zło, to jak ludzie nie chodzą do lekarza, aby się przypadkiem nie dowiedzieć, że są chorzy na takie pospolite i łatwo wykrywalne choroby jak nadciśnienie, cukrzyca, wszystkie kardiologiczne sprawy.... i potem zawodnik, albo jest naprawdę mocno chory, albo nagle zdycha i rodzina mówi: zdrowy był, żadnych leków nie brał...