Cytat:
Napisany przez AleX69
andrzejj9@ zadna obudowa nie tlumi halasu (czytaj: nie jest cicha) - od tego jest mata wygluszajaca
|
No nie wiem.. jeśli chodzi o drgania to tak, wszędzie się przeniosą, ale wygłuszenie na przykład wiatraków.. Przecież im grubsza blaha, lepiej dopasowana tym na pewno w większym stopniu tłumić będzie hałas w środku. Mata oczywiście robi swoje, ale dobrej jakości materiał samej obudowy również.
Cytat:
|
Napisany przez Chris
Marudzisz jak baba...
Obudowa jest cicha, w środku dodatkowych wiatraków nie mam. Jakby nie dysk, to komputer nie byłby zbytnio słyszalny. Dla mnie jedyna wada to to, że jest za długa i mi wystaje z wnęki na komputer w biurku, ale można się przyzwyczaić. Na pewno jest ciszej od poprzedniego komputera (jakaś prosta obudowa, Athlon 2,1GHz i gorąco w środku).
Co do tej budowy niżej - nie zamontujesz tylu wiatraków co w Chieftecu, wygląda bardziej plastikowo, no i osłona przedniego panela w C. mi się podoba, ale jak kto woli.
|
Wiesz.. jak kupowałem obudowę z zasilaczem za stówę,to nie miałem co wybrzydzać. Ale jak chcę złożyć zestaw za 500-600 złotych, to już można czegoś wymagać. Dla mnie ważna jest przede wszystkim cisza i dobre chłodzenie. Staram się znaleźć coś, co jednocześnie spełnia te dwa wymagania.
A że generalnie są one przeciwstawne to nie jest to proste
Cytat:
|
Napisany przez Alex
ale i tak ciche nie sa - kup jakas ktora mozna wylozyc mata
|
Wiem, że wyłożyć można (właściwie każdą obudowę), ale po pierwsze nie jest to proste, po drugie robi się to już prowizorka, a po trzecie i może nawet przede wszystkim - jest to drogie. Przyzwoita mata kosztuje ok. 150 złotych, dodając to do obudowy za 200-250 robi się już duża sumka. Wydaje mi się, że zbyt duża jak na obudowę.
A tak w ogóle to przy konfiguracji rzędu dwurdzeniowy procesor, karta 8800GT/GTS, 4GB pamięci i ze dwa dyski plus dwa napędy, potrzebnych jest aż tyle (tzn. więcej niż dwa) wiatraki w obudowie? Czy te dodatkowe boczne i ewentualnie z góry rzeczywiście coś dają?
W końcu wydaje mi się, że kwestią jest przede wszytkim przepływ powietrza - wciągnięcie chłodnego z otoczenia (wentylator przedni), przejście przez obudowę i wyrzucenie go na zewnątrz przez zasilacz i ewentualnie drugi wentylator z tył. Bezpośredni nadmuch na procesor czy kartę graficzną, które przecież mają własne chłodzenie, nie wydaje mi się tu potrzebny, a zakłuca tylko przepływ tego powietrza. Jest w tym rozumowaniu jakiś błąd?