Mam LARK-a 35.0, oryginalnie odblokowanego, od dwóch miesięcy. Bateria w dzień trzyma około 2,5 godziny, w nocy około4,5 ( automatyczny tryb przełączania dzień/noc ). Oryginalna MapaMap Easy. Spoko, łatwa w użyciu, trafia się do celu, choć nie ma wszystkich miejscowości, tych małych i malutkich. Bez problemu można dograć na kartę SD AutoMapę. Działa. Rozmiar ekranu jest właściwy. Więcej nie trzeba. Większy niż w komórce, a "telewizorka" w postaci większych ekranów w aucie do nawigacji nie trzeba. Przecież trzeba to także "dźwigać" po wyjściu z auta. Dlatego uważam, że szkoda wydawać kasę na inne, droższe modele, a już nieporozumieniem jest kupowanie nawigacji z mapą innej produkcji niż polska, do jazdy po Polsce. Pliki JPEG wczytuje wolno, ale to pewnie dlatego, że wgrałem zdjęcie z aparatu i "dopasowywał" rozmiar do ekranu. Wolno przełącza z jednego nagrania MP3 na drugie, ale w końcu to nawigacja, nie player muzyczny. Także jeszcze raz polecam, za małą kasę ma się dobrą nawigację.
P.S. Porównywałem z TOMTOM-em szwagra, wydał ponad 1000 zł, przepłacił i ma mniej niż ja. Teraz żałuje.
Jeszcze jedno. LARK 35.0 ma głośny dźwięk przy włączaniu, zlikwidowali te usterkę w następnych wersjach, ale podobno nie można wtedy łatwo dograć innej mapy.
Trzymanko