WEDŁUG MNIE(!) Lozano już zrobił co ma zrobić- myślę, że z Pekinu przywieziemy brąz (wiem, wiem... niepoprawny optymista

) i na tym skończy się jego przygoda z tą reprezentacją. Na jednym z portali podali możliwych "zmienników" Lozano i tak: Castellani - moim zdaniem to właśnie on powinien przejąć berło od Raul'a (nie kibicowałem i nie kibicuję Skrze!

), druga opcja to Rezende - byłoby ciekawie,ale myśle, że z naszym 'słowiańskim' temperamentem by się nie dogadał, a trzecia opcja to Bonita - to było chyba napisane jako żart... niech sobie lepiej zostanie przy kobitkach

Tak czy siak - potrzebne są ZMIANY i zmiany... (a może Totolo?-przyzwyczailiśmy się już do niskich trenerów

)