Podgląd pojedynczego posta
Stary 09.08.2008, 22:38   #705
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Jako, że wszystkie części już skompletowałem, to wziąłem się dzisiaj za składanie komputera. Doszedłem do etapu złożenia wszystkiego w obudowie, a że zrobiło się dość późno, to już za podłączanie monitora i istalowanie wszystkiego nie chciało mi się brać. Zanim więc wrócę do tego jutro, chciałbym potwierdzić kilka rzeczy, co do których miałem wątpliwości.

1) Podstawowa rzecz - chciałbym się upewnić, że wszystko co trzeba zrobiłem, więc po kolei:

- płyta główna, zamontowanie procesora i chłodzenia, pamięci, przypomocowanie całości do obudowy
- zamontowanie karty grafiki, ewentualnie innych kart rozszerzeń (czekam jeszcze na kartę muzyczną, ale na razie nie doszła, więc tylko grafika). Z grafiką mam (miałem) pewien problem, ale wrócę do tego później
- podłączenia przewodów z obudowy do płyty głównej, tj. ewentualnych wiatraków, przednich wyjść, przycisków power i reset, diod od dysku i przycisków
- montaż dysków napędów, podłączenie kabli do płyty głównej
- zamontowanie zasilacza i podłączenie kabli: zasilającego do płyty głównej, zasilających do dysków i napędów, ewentualnie (mój taką możliwość ma) zasilających do wiatraków

Czy to wszystko?


2) Co do karty graficznej. Wziąłem GTX 260, która wygląda nieźle, ale jest to smok - po prostu ogromna. Obudowę wcześniej sprawdziłem, więc na długość się mieści (chociaż dużo luzu nie ma), natomiast problem pojawił się z dwoma konsensatorami, które są w nienajlepszym miejscu:



Mam wrażenie, że przez to całej karty nie da się do końca w slot docisnąć. Nie wem czy tak jest na pewno, bo nie usunę kondensatorów, żeby to sprawdzić, ale wydaje mi się, że karta mogłaby wejść głębiej. Zresztą przykręcenie śruby (które jest konieczne, bo ta karta waży tonę i bez tego po prostu 'ciągnie' całą płytę w dół) też było w związku z tym problematyczne i musiałem to zrobić lekko pod kątem. Kartę trzyma, ale dalekie to wszystko jest od tego, co chciałbym tu widzieć.

Stąd pytanie - czy karta może być tak zamontowana i jakie ewentualnie mogą być tego konsekwencje? Od razu mówię, że nie jest ona bardzo luźna, siedzi w porcie dość głęboko, tak że te złocenia na wtyku wchodzą całe w slot. Mam mimo to wrazenie, że gdyby nie kondensatory, to mogła być umieszczona stabilniej.


Zastanawiam się też, czy może nie przenieść jej do drugiego slotu PCI-E 16. W instrukcji pisze, żeby montować w tym pierwszym dla najlepszej wydajności, ale czy rzeczywiście może to mieć jakieś znaczenie?



3) Też rzecz związana z kartą - może posiadacze nowszych płyt głównych będą wiedzieli. Chodzi mi o 'wajchę', która chyba ma blokować kartę umieszczoną w slocie. Miałem tak już przy poprzedniej płycie głównej, ale tam wyraźnie taki biały zatrzask wchodził w otwór w karcie i uniemożliwiał jej wyciągnięcie (czy wysunięcie) ze slotu bez jego odblokowania. Tutaj natomiast też coś jest, ale nie widzę, aby w jakikolwiek sposób blokowało to kartę. Czy taka jest tego funkcja (bo to też świadczyłoby o tym, że karta jednak nie weszła do końca)?





4) Podłączenia zasilacza do płyty głównej. Najpierw podłączyłem wtyczkę 24 pinową (20+4) i myślałem, że to wszystko (poza oczywiście podłączeniami do karty graficznej i napędów). Wertując instrukcję wyczytałem jednak, że jest jeszcze wtyczka do podłączenia zasilania do procesora. Znalazłem na obudowie odpowiadający temu slot 4 pinowy, do którego pasuje wtyczka z zasilacza. Chciałbym jednak potwierdzić, że powinienem także ten kabel podłączyć.



5) W zasilaczu mam możliwość podłączenia do czeterch wentylatorów, które przez jego mechanizmy będą regulowane (obroty). Jest jednak również niezależny kabelek wychodzący z zasilacza, który w instrukcji jest opisany jako 'sygnałowy', tzn. po podłączeniu go do płyty głównej można w biosie (pewnie w jakimś programie spod Windoswa również) można sprawdzać prędkość obrotową wiatraka w zasilaczu. Nie jestem jednak pewien, gdzie go podłączyć.

Na płycie jest 5 slotów do podłączenia wentylatorów. Nie mam teraz tego przed sobą, ale na pewno jest jeden do wiatraka z procesora, 3 które podejrzewam, że są do dodatkowych wiatraków w obudowie i jest jeden oznaczony skrótem, który przypomina mi POWER. Nie ma jednak w instrukcji jednoznacznie określone, do czego jest.

Czy taki kabelek w sumie sygnałowy powinienem podłączyć do któregoś z tych slotów (wtyczka się zgadza), czy może jakimś innym miejscu?



6) Ostatnia rzecz to bardziej na zaś, jak będę starał się zaprowadzić porządek w obudowie, bo jednak na teraz moje piękne plany uporządkowania wszystkiego spełzły na niczym. Z zasilacza mam całkiem przyzwoity komplet kabli, które jednak są sztywne i zajmują sporo miejsca. Z płytą główną natomiast była ciekawa przejściówka z HDD (tak oznaczone - wygląda jak zasilanie do dysków ATA i podejrzewam, że nim jest) na 2x SATA. Mam do zasilacza dołączony kabel 1x HDD, do którego gdybył podłączył tę przejściówkę i do całości podłączył dwa dyski SATA (które są obok siebie) byłoby to znacznie bardziej uporządkowane. Zastanawiam się tylko, czy można tak zrobić.

__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post