jedyna zaleta iphonea to wygoda obslugi i jej efektownosc. o reszcie mozna zapomniec. mnostwo niedorobek. co prawda wiekszosc z nich mozna naprawic instalujac jakis inny soft, ale chyba nie o to chodzi. skandaliczne jest to, ze te wady i braki dotycza podstawowych funkcji np. ten tel ma nawet ulomna historie polaczen i trzeba sie wspomagac takimi wynalazkami jak ilog, ktorego autor wycwanil sie i kazal sobie za niego placic (oczywiscie juz go zlamali, ale lamanie wszystkiego w iphone jest na porzadku dzienym

). ten tel jest slabo konfigurowalny albo tylko w takim zakresie w jakim mial wizje Jobs. ja wiem, ze np. dodatkowa tradycyjna klawiatura popsulaby ogolna forme tego telefonu, ale mogli chociaz dac wiecej opcji konfiguracyjnych klawiatury wirtualnej, zmiane jej polozenia, wielkosci klawiszy, ukladu (wbrew pozorom majac juz wprawe szybko pisze sie jedna reka). najwieksza wada obslugi przez dotyk jest to, ze zeby cokolwiek zrobic to trzeba patrzec na ekran i mozna zapomniec o obsludze w rekawiczce, trzeba to robic golymi rekami

. oczywiscie raportow smsow do tej pory nie ma. brak drugiej kamerki mozna przebolec, ale skoro inne telefony je maja i to nawet te ze sredniej polki to w przypadku iphonea mozna jednak mowic o wadzie, bo a nuz komus przyjdzie ochota na videorozmowy za jakis czas. no i ulomny bluetooth. mozna zapomniec o przesylaniu danych. bardzo krotko bateria ponoc trzyma w trybie 3G. co do tych gier, sa emulatory i na iphone.
ja bym go kupil, ale nie za takie pieniadze, a najlepiej ta zabawka sprawdza sie do odbioru poczty elektronicznej i naglego sprawdzenia www przez wifi.