|
Ostatnio znow dalem szanse Viscie... no ok juz bylo lepiej i wszystko ok... gdyby nie to ze po urlopie musialem zaczac pracowac... no i nastala tragedia... prawie nic nie dziala... To juz w Linuksie z WinE wiecej dzialalo... to jakis chyba zart. Siec lokalna dziala tak wolno ze normalnie szkoda slow... moj internet juz jest znacznie szybszy. Podstawowe programy nie dzialaja... brak sterownikow do sprzetu... Juz przy przejsciu z 98 na XP nie bylo tylu problemow.
Sound Forge... nie dziala
Nero... nie dziala... zrob pan aktualizacje
Soft do programowania kart chipowych... zachowuje sie dosc dziwnie
soft do programowania maszyn CNC... wywala blad
sterownikow do telefonu... brak
netstumbler... nie dziala
Soft pisany na specjalne zamowienie... nie dziala... placic znowu programistom nie zamierzam
Wylaczylem UAC i juz myslalem ze system nie bedzie mnie traktowac jak *****a... alez sie mylilem jak chcialem udostepnic folder... dopiero przez zakladke wlasciwosci dostalem ukochane opcje zabezpieczen i udostepniania
Konfigurowanie polaczenia PPPoE normalnie masakra... ustawilem bo czasami potrzebuje... chociaz odznaczylem laczenie automatyczne to system upiera sie caly czas ze musi sie polaczyc... chociaz polaczony jest z netem... rozumiem nie wykryl polaczenia z netem to moze sie pluc... juz nie musze mowic jaki sajgon mi to zrobilo na sieci.
Myslalem tez ze bedzie chociaz tak stabilny jak XP... wystarczylo miec film wlaczony i gre... pare alt tabow i odtwarzarka filmow sie wysypala... nawet menedzer zadan sie wysypal zawieszajac mi system... mysle moze pamieci mi walnely albo cos... puszczam orthosa na 24h... i co? zero bledow
Domyslne ustawienie zasilania tez mnie wkur... po jakims czasie przechodzi w stan wstrzymania... no ok wylaczylem to... no to sie okazalo ze po 20min dysk twardy wylacza... oczywiscie ustawilem tryb maksymalna wydajnosc, musialem recznie to zmienic zeby nigdy mi dyskow nie wylaczal... co jak co po trybie wysoka wydajnosc spodziewalem sie ze niczego mi nie wylaczy
Moze dla normalnego usera system jest ok... przyznam ze szybciej od XP dziala... o wiele lepiej ram wykorzystuje... ale do pracy to ni jak
Z linuksem to jest problem taki ze powinien byc jeden ale schemat instalowania pakietow... powinni zrobic jeden standard i sciagasz rpm i dziala na kazdym a nie cudowanie sie... normalny user nie poradzi sobie z instalacja... kto zmienial po instalacji karte graficzna w linuksie ten wie co sie dzieje... linuks musi byc bardziej user friendly po prostu
|