brawo dla vettela, mial duzo szczescie, ze startowal 1, ci za nim nic nie widzieli, to zdecydowalo o jego zwyciestwie, nie chce mu ujmowac zwyciestwa ale...dzieki temu zyskal przewage w odleglosci
heiki .... jechal by dojechac, bez ryzyka, nie jest jeszcze tak dobry jak lewis
robert rozegral sprawe perfekcyjnie, mogl byc drugi no ale...szkoda, ze nie pocisnal full wetow mocniej, przed zjazdem do pitu pokazal, ze mozna bylo jechac na nich szybciej, stad straty jakie ponosil, po prostu je oszczedzal
fernando - pokazal klase, mial troche szczescia ale i tak rewelacyjny wynik jak na renault w tym sezonie
nick - jechal dla roberta, ladnie blokowal masse i lewisa pod koniec

jesli ktos sadzi, ze robert wyprzedzil nicka jest imo w bledzie, sadze, ze taki byl team order w boksie...przyblokowac reszte coby robert mogl podgonic punktami
felippe - zwykly wyscig jadac do mety, zero ryzyka, wymiana silnika byla zbedna
lewis - za mocno cisnal! i zamiast na pudle skonczyl 7, dziwi mnie, ze nie kazali mu zwolnic, to bylo oczywiste, ze sie tak skonczy, zniszczeniem opon, liczyl na deszcz i sie przeliczyl
mark - dobry wynik, dobra jazda i nic wiecej
imo nick zostanie w bmw pelniac role drugiego kierowcy, jesli robert w przyszlym sezonie bedzie znowu lepszy, jest dobrym kierowca, tyle, ze robert jest lepszy, nie ma sensu jednak wsadzac fernando, jest za drogi, chyba, ze zgodzi sie na niskie zarobki. w zaleznosci czy woli pieniadze bez wynikow czy dobre wyniki i mniej pieniedzy
potwierdzily sie slowa bmw sprzed kilku miesiecy, ze zaczna jezdzic szybko po monzie, robert moze sie wlaczyc w walke o tytul z pomoca nicka i chyba bmw taka decyzje juz podjelo, ze tak wlasnie bedzie. na suchym torze widac bylo, ze bmw ma dobry pakiet aerodynamiczny, moze na inne tory tez maja? w takim razie bedzie ciekawie. singapur pomijam bo to nowy tor i beda jezdzic noca, ale reszte juz znaja
czekam na jutrzejsza konferencje bmw