Paput, ja dodam tylko jedno do tego co napisales : Bylo wiele afer w temacie coraz to nowszych Hipermarketow jakie powstawaly i dalej sie pojawiaja. Glownym agrumentem rzadzacych, bylo stwierdzenie "...nowe mjejsca pracy...", "....najwieksze zageszczenie miejsc pracy jakie jest mozliwe w danym obszarze...." - cytaty z gazety ( bodajze Wyborczej". A tu im wiecej marketow - tym wieksze bezrobocie. Gowniarzy w dresach chandlujacych plytkami na gieldzie sie zamyka, ale nikt nie spyta czy maja inna mozliwosc zarabiania !! Znam kilku, co chhetnie by poszli do legalnej pracy - tyle ze (....)
Pewnie, lepiej krasc i mordowac, bo przynajmniej jest sie w ruchu

a nie stoi statycznie w jednym miejscu ( na gieldzie ) - ciezej Niebieskim jest takich zlapac

Ja sobie jakos radze, ale znam naprawde wielu, ktorym bezsilnosc odbiera ostatnie skrawki jasnej duszy....
Za kazdym razem jak popadam w refleksje na ten temat, to widze na Polska czarne chmury - takie jak na samym koncu - Terminatora 1 (z Arnoldem )
Pozdrawiam. Rafal.