Dyskusja: F1 sezon 2008
Podgląd pojedynczego posta
Stary 15.09.2008, 14:16   #597
Reetou
Zarejestrowany
 
Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Reetou ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez pops Podgląd Wiadomości
Wszyscy których wyprzedzał dojechali w całości do mety, mały kontakt był z Webberem, ale jeśli to miała by być czyjaś wina to Webbera, bo on się w niego wpitolił gdy Hamilton był już przed nim.
Tak nie do końca. Z tego co pamiętam kontakt przednimi kołami miał miejsce, gdy Webber dobierał się do Hamiltona przed pierwszym zakrętem. Hamilton ewidentnie spychał Webbera na pobocze i zmusił do ścięcia szykany. Kochański tłumaczył go potem, że jechał optymalnym torem jazdy i był z przodu, ale fakt faktem, że to było dość brutalne z jego strony, a sam kontakt był bardziej winą HAM, bo WEB, który był na jego wysokości (kontakt przednimi kołami) nie miał już gdzie uciekać.
Reetou jest offline   Odpowiedz cytując ten post