Ja też się nie powstrzymam
Bo śmieszą mnie aż do łez wypowiedzi w stylu:
Zawsze używałem tych płyt i nigdy nie miałem z nimi problemów, dlaczego te z nowej paczki nagrywają się tak źle
To z pewnością nie wina płyt, to nie może być prawda
No i oczywiście ten pretensjonalny ton żądania konstruktywnych wypowiedzi
Jak ma się starą nagrywarkę bez supportu MID nowych płyt w postaci strategii w biosie
Jak ma się lipne i trefne badziewne płyty
To nie można oczekiwać cudów
A rozpocząć tylko ponownie jałową dyskusję:
To jak to to tak?
Producenci mogą dostarczać na rynek takie denne płyty?
I nikt tego nie kontroluje? 
To skandal!
Czas otworzyć oczy...