poczytalem sobie faq'i o conversji ntsc-pal - wynika z tego jasno ze jednak filmy sa tej samej dlugosci - a cala zabawa to konwerjsa jednego systemu na drugi - przytaczam tu jeden cytat - jak jutro popchne egzaminy poszukam bezposredniej wypowiedzi
Conversion between TV systems with differing frame rates is extremely difficult and there is no perfect solution. With a trained eye, it is possible to spot that any given piece of material has been standards converted within a matter of seconds. The units that perform these conversions are known as Digital Standards Converters. For many years digital standards converters were very expensive indeed and as a result were only used by TV stations and video facilities houses.
pomysl ze Amerykanei zyja szybciej i maja krotsze filmy wydaje mi sie absurdalny chocby z tego powodu ze dzwiek jakkolwiek bys go nie kopiowal tez musialby byc krotszy - a takie roznice to spore podbicie czestotliwosci do gory (efekt helu) czego na pewno w filmach nie ma
25/30 to prawie 17% roznicy - troche sporo... - wiecej zdecydowanie niz te 5 minut z tytanica (zakladam ze to reklamy itp)
poza tym zeby twoja teoria miala sens to amerykanski film musialbybyc krotszy

a jest - o zgrozo - dluzszy
zastanow sie czy aby na pewno nie mam racji...