Podgląd pojedynczego posta
Stary 07.10.2008, 12:16   #7551
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez Wawelski Podgląd Wiadomości
Co do dokumentów w IPN - tak zostały przetrzepane i zmiksowane, że nikt nie wie jaka część dokumentów jeszcze tam się znajduje (a jaka zaginęła w prywatnych szafach generałów i mafiozów).
Jaka część tam jest prawdziwa, a jaka została dawniej lub współcześnie spreparowana (np. patrz "życie na podsłuchu").
Znajomym, i to wielu, którzy twierdzą, że czołgi stały w grudniu 81 wierzę.
Pewnie bez wielkiej ochoty, znając ciągotki rewolucjonistyczne i konspiratorskie Polaków, ale Wielki Brat wszedłby, gdyby sytuacja wymknęła się spod kontroli namaszczonych przez Moskwę władz PRL (a wymykała się od dłuższego czasu i nie bardzo sobie władze PRLowskie z tym radziły - być może część patrzyła na to nawet przychylnym okiem). Stąd taka a nie inna decyzja twardogłowych - co ich przekonało do takich a nie innych działań i gdzie bylibyśmy, gdyby nie stan wojenny (czy w Czeczenii, czy 8 lat do przodu z reformami) to nawet wróżka nam dzisiaj nie powie.
Jaruzelski prosił o "bratnią" pomoc sowietów, ale mu odmówili - już za tą prośbę powinien wisieć za jaja.

Cytat:
Kluczowy dla potwierdzenia tezy, że groźba sowieckiej interwencji wówczas nie istniała, jest raport z posiedzenia Biura Politycznego KC KPZR, które obradowało 10 grudnia 1981 r. Tego dnia radzieccy towarzysze rozpatrywali wniosek I sekretarza KC PZPR Wojciecha Jaruzelskiego o "udzielenie pomocy wojskowej", z którym dzień wcześniej zwrócił się on do dowódcy wojsk Układu Warszawskiego marszałka Wiktora Kulikowa.
http://www.wprost.pl/ar/119578/IPN-S...jsc-do-Polski/

Ostatnio zmieniany przez ed hunter : 07.10.2008 o godz. 12:20
ed hunter jest offline   Odpowiedz cytując ten post