|
1. W nadmorskim kurorcie popłoch, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły sobie na plażę i jeden z nich mówi:
-Zupełnie nie rozumiem ludzi. Pełnia sezonu a tu żywej duszy na plaży.
2. W sklepie monopolowym:
- Czy jest wódka?
- A 18 lat skończone jest?
- A koncesja na sprzedaż alkoholu jest?
- A tam... zażartować nie można?
|