Tak jak wspomniałem dla czary2mary chcę napisać coś dziwnego dotyczącego AITD5 , tak jak wspomniałem wyżej mam orginał prawie nówka''mało używany''

który nie chciał działać,więc go odinstalowałem i zastanawiałem się nad rodzajem zemsty na kolesiu który odstąpił mi tę mało śmiganą grę

i poszukując na ruskim forum kałasznikowa albo innego narzędzia mordu znalazłem fix o którym wspomniał loki7777 oczywiście go zassałem i wypakowałem na pulpit.Zabrałem się za powtórną instalację gry tylko nie z płyty ale obrazu który wtedy zrobiłem alcoholem(zawsze jak kupię nowa grę sprawdzam zabezpieczenia,robię obraz albo kopię jeżeli mieści się na płycie RW)który zamontowałem w DT lite 4.30.1 , gra pobrała pliki z neta,trochę poczekałem na instalację i potem pełne zaskoczenie!!nie było obcji podania klucza cd jak za pierwszym razem i gra odpaliła się z DT?!

I powiedzcie dlaczego

wcześniej grę odinstalowałem ,nie działała z cukierkiem,wyskakiwał komunikat secure,po odinstalowaniu wyczyściłem kompa programem TuneUp Utilites ,nie instalowałem żadnych programów oprócz gry Crisis(też z obrazu) ściągnełem tyylko programik SR7.Stop i nowszą wersjęFS03.2 do StarForce, niech ktoś mi to wytłumaczy!!Czyżby obraz nie jest wierną kopią czy może za pierwszym razem jak instalowałem grę z płyty byl jakiś problem na serwerze ?? głupi jestem