dziwne, że tak długo rozwiązywali tak bzdurną i bezsensowną spr. jak "filtrowanie" przez producenta programu krytyki na jego temat
a jak wiadomo umowy są tak preparowane, żeby osobie, która je czyta już od samego analizowania ich treści wymiękał mózg i żeby czym prędzej osoba dana takową umowę podpisała, czemu towarzyszy jeszcze presja/ emocje /pośpiech /nieznajmość podstaw praw ...