|
Jak dla mnie z tym Glockiem to byla jedna wielka sciema, i byl to ostatni wyscig F1, jaki ogladalem. Glock caly czas odjezdzal Hamiltonowi (tak bylo mowione przez komentatorow), a na ostatnim zakrecie prawie ze stal na tym torze, bo inaczej tego nazwac nie mozna. Zenada.
|