Jak w temacie, tj. pomylić się - rzecz ludzka. Powyższe stwierdzenie dotyczy "przywołania" pewnego wątku autorstwa Astera dotyczącego "sprzętu LG"

. Otóż podczas ostatniej wizyty na forum, tj. w sobotę, walnąłem parę postów i w pewnym momencie z nudów kliknąłem na teleporcie pole "Kto jest na forum". Znalazłem jakiegoś usera [nie pamiętam dokładnie kogo, bodajże to był Sid, ale nie jestem pewien] przeglądającego wątek "Dlaczego narzekacie na sprzęt LG". Nazwa wzbudziła we mnie podejrzenie, że będę miał okazję przeczytać parę "ciekawych i smakowitych" kawałków, dlatego otworzyłem przeglądarę i beztrosko dopisałem historyjkę o Cz.
Następnie zobaczyłem datę postu..., potem przeczytałem cały... i słowo "****a" biezwiednie wymknęło mi się z ust
Na usprawiedliwienie dodam, że leżę w domu chory i wżeram jakieś antybiotyki, które chyba mącą wzrok...
Sorki....