Zgadza się, *.mds jest czymś w rodzaju arkusza dyrektyw. Dawno tego nie używałem, więc sprawdziłem i faktyczne. Prosi o *.mds, *.gi lub *.iso.
//Screen dla potomnych jakby photobucket wywalił Twój. Na przyszłość rzucaj załączniki na forum.
Albo pomyłka autorów albo ... może Vista jest problemem, że nie znajduje *.mdf w tym samym katalogu.
---
Ja już od wieków nie używam A120%. Jeśli nie klonujesz gier na PC to imo lepszy jest Image Burn.
Poza tym przecież w A120% możesz robić i obrazy w *.iso...