|
Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam
wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie,
naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo juz mnie w****ia!
Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze.
Kasjer odpowiada:
- a musi Pan wypłacać gotówkę?
- czynsz muszę zapłacić.
- to może przelewem?
- ale ja chcę coś też zjeść!
- w restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową....(przymilny uśmieszek)
-Panie, ja chcę moją gotówkę! nie chce karty kredytowej, przelewów! oddajcie mi moje pieniądze! A jak zechce iść na dziwki to co?
Kasjer odwraca się pokazując na open-space pełen pracownic:
- wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku
|