no i wlasnie chodzi o to, ze potem to, co ktos zwrocil probuja sprzedac dalej
o takich zwyczajach jak bycie milym dla klienta tez nie slyszeli
moze w IE jest inaczej, moze mialem wybitnego pecha, choc jak opowiadalem to w pracy, to slyszalem - "taaa, Argos... tak tam jest..." itp
jezeli bedziesz kupowal w Argosie - zycze Ci jak najlepiej

ale dla mnie te dziury juz nie istnieja