|
Australia - z Nicole Kidman. Taki australijski western przechodzący od połowy z australijskie Pearl Harbor. Zgodnie z modą "poprawny Politycznie" (ach Ci kochani Indianie...znaczy Aborygeni). Ale do wyjścia z dziewczyną fajny i nawet wciąga. Nie pić piwa - dlugi i może zmusić do wyjscia do kibelka.
Sword of the Stranger - niezłe anime (bo Manga to raczej na papierze). O samurajach.
Aha. Chodzenie do kina aby obejrzeć film na ekranie to strata czasu. Obraz w kinie przy obrazie z Blu Ray = wymięka. Straszną kupę serwują nam za 21 zł w weekendy jesli chodzi o jakość obrazu.
__________________
SITH LORD
|