Cytat:
Napisany przez Matefusz
Pomogłem wczoraj starszej osobie, która zasłabła na przystanku autobusowym.
|
Moim zdaniem w pełni zasłużyłeś na
Udało mi się zawieźć dzisiaj, pomimo fatalnej drogi, bagaże do Lublina, to pierwszy pozytyw.
Po powrocie do domu zaczął mi doskwierać brak kompa (na Święta zwiozłem swój ze stancji, bo Mama wywiozła domowy z domu, takie ma pomysły), więc złożyłem coś naprędce ze starych części, które właściwie miały już iść na śmietnik (tylko monitor był zakwalifikowany jako "sprawny, do dalszego używania") - jak widać działa
A jutro (właściwie dzisiaj) rano wybieram się na łyżwy. W sobotę byliśmy ze znajomymi, ale niezbyt długo ze wzgledu na mróz, teraz odzieję się w kalesony, ciepłe spodnie, przyzwoity polar i szalik nawet (u mnie rzadkość) i nie złażę z tafli, póki pięciu kilometrów nie przejadę